TRE CIME DI LAVAREDO
IKONA WSPINANIA W DOLOMITACH

Tre Cime di Lavaredo, znane również pod niemiecką nazwą Drei Zinnen, to najbardziej rozpoznawalna formacja skalna w Dolomitach i jeden z najpiękniejszych krajobrazów górskich świata. Strzeliste turnie wyrastają niemal pionowo około 500 metrów ponad zawieszony płaskowyż pomiędzy dolinami Valle Marzon i Val di Rimbianco, tworząc niezwykle dramatyczną i surową scenerię.

Budowa masywu Tre Cime

Choć często mówi się o trzech szczytach, w rzeczywistości grupa składa się z pięciu niezależnych turni:
Cima Grande - najwyższa i najbardziej centralna 2999 m,
Cima Ovest - potężna, masywna turnia o monumentalnej północnej ścianie,
Cima Piccola - smukła i bardzo eksponowana,
Piccolissima - niewielka, techniczna turnia,
Punta di Frida - oddzielna, mniej uczęszczana formacja.

To właśnie trzy środkowe turnie - Cima Ovest, Cima Grande i Cima Piccola - tworzą słynne, niemal pionowe północne ściany, które należą do najbardziej legendarnych w Alpach.

Północne ściany - wielka klasyka alpinizmu

Północne ściany Tre Cime to jedne z najtrudniejszych i najbardziej prestiżowych celów wspinaczkowych w Dolomitach. Oferują: ściany o wysokości do 500 metrów, ekstremalną ekspozycję i alpejski charakter, długie, wymagające drogi wielowyciągowe, trudności techniczne i psychiczne, zmienne warunki pogodowe i chłodny mikroklimat. Klasyczne drogi na północnych ścianach zapisały się w historii alpinizmu i do dziś stanowią wyzwanie nawet dla bardzo doświadczonych zespołów wspinaczkowych.

Charakter wspinania w Tre Cime

Wspinaczka w masywie Tre Cime ma typowo dolomicki styl i wymaga: dobrej techniki poruszania się w pionowej skale, doświadczenia w długich drogach wielowyciągowych, sprawnej asekuracji w skale o zmiennej jakości, orientacji w ścianie i odporności psychicznej. Dominują płyty, zacięcia i kominy. Wiele dróg ma charakter historyczny i zachowuje oryginalny styl asekuracji.

Dlaczego Tre Cime di Lavaredo jest wyjątkowe

Tre Cime to nie tylko cel wspinaczkowy, ale także symbol Dolomitów. Rejon wyróżnia: unikalna, monumentalna sylwetka turni, jedne z najpiękniejszych panoram górskich w Europie, legendarne drogi wspinaczkowe o światowej renomie, surowy, wysokogórski klimat, historyczne znaczenie dla alpinizmu. Tre Cime di Lavaredo to miejsce, które przyciąga zarówno wspinaczy, jak i miłośników górskich krajobrazów z całego świata.

Najlepszy sezon wspinaczkowy

Optymalne warunki do wspinaczki panują od czerwca do września. Północne ściany pozostają chłodne nawet latem, a zmienna pogoda i burze wymagają dobrej logistyki oraz wczesnego startu w ścianę.

Tre Cime di Lavaredo to absolutna klasyka alpinizmu i jeden z najbardziej spektakularnych rejonów wspinaczkowych na świecie. Monumentalne północne ściany, historyczne drogi i niepowtarzalny krajobraz sprawiają, że wspinaczka tutaj jest doświadczeniem wyjątkowym. Dla wielu alpinistów zdobycie jednej z wielkich dróg Tre Cime to prawdziwy kamień milowy w górskiej karierze.



Trekking wokół Tre Cime

Szlak zaczyna się przy schronisku Rifugio Auronzo. Najlepiej iść w kierunku wschodnim, południową stroną masywu. Prowadzi tędy szlak nr 101. Cała pętla ma około 9 km i na przejście jej potrzeba około 4 godzin. Po drodze mija się Rifugio Lavaredo. Kolejnym punktem na trasie wędrówki będzie przełęcz Forcella Lavaredo 2454 m. Widoki z przełęczy wynagradzają cały wysiłek. W tym miejscu większość turystów kończy trekking i tą samą trasą wraca na parking przy Rifugio Auronzo. Proponuje iść dalej, by ukończyć całą pętle. Od przełęczy Forcella Lavaredo szlak schodzi na północną stronę masywu Tre Cime i prowadzi do schroniska Rifugio Locatelli. Widok ze schroniska na północne ściany trzech środkowych turni: Cima Ovest, Cima Grande, Cima Piccola jest imponujący. Dalej idzie się do chaty Malga dei Pastori, a pętle kończy się dochodząc do punktu startu.

Robert Remisz



Turnie Tre Cime di Lavaredo są dostępne tylko długimi drogami wspinaczkowymi, a patrząc z północy wydają się być niedostępne.



2011.08 - podchodzimy od południowej strony pod drogę pierwszych zdobywców na Cima Grande di Lavaredo 2999 m.



Została ona najwcześniej zdobyta. W 1869 roku stanęli na Cima Grande di Lavaredo: P. Grohmann, P. Selcher, F. Innerkofler.
Dzisiaj wśród wspinaczy wysokogórskich droga pierwszych zdobywców jest uznawana jako łatwa, choć długa 650 m,
ale wejście nią w drugiej połowie dziewiętnastego wieku było nie lada wyczynem. Na szczyty każdej z trzech Cim nie prowadzą ścieżki turystyczne. By na nie wejść trzeba pokonać czwórkowe trudności wspinaczkowe, w zejściu są zjazdy na linie.



Dolna część drogi, rampa z progami.



Odstrzelone płyty.



Na stanowisku przy wschodniej przełęczy.



Kluczowy wyciąg drogi normalnej na Cima Grande di Lavaredo.





Końcówka kluczowego wyciągu.



Na szczycie :-)





Zjazd z kopuły szczytowej.



Zejście wielką, kolistą półką.



2010.10 - dojechaliśmy samochodem na parking koło schroniska Auronzo.



Krajobraz urzeka.



Podchodzimy pod drogę normalną poprowadzoną już w 1884 roku przez E. Zsigmondy,



na najniższą z turni Cima Piccola di Lavaredo 2857 m.



14-sto wyciągowa droga kluczy i nie jest łatwa orientacyjnie.



Po przejściu czwórkowej płyty na 7 wyciągu.



Mylące trawersy na 9 i 10 wyciągu.



Mimo łatwego terenu jest niezła lufa.



Budowa stanu.



Kluczowy wyciąg w kominie Zsigmondy otwierający drogę na szczyt Cima Piccola di Lavaredo.





Wyjście na szczyt Cimy.



Na szczycie Cima Piccola di Lavaredo,



a za mną jak na wyciągnięcie ręki Cima Grande di Lavaredo 2999 m.



Widoki ze szczytu.







Zejście zjazdami, aż do kruchego żlebu i nim do początku drogi.




Copyright © 2004 www.robertremisz.pl
Design by Robert Remisz