Wspinanie na Krecie najlepiej rozpocząć w południowej części wyspy. Znajduje się tam rejon wspinaczkowy Kapetaniana, który nazwę zawdzięcza małej, cichej wiosce górskiej położonej 75 kilometrów od największego miasta na wyspie Heraklionu. Kapetaniana położona jest na wysokości około 800 metrów, dlatego wspinanie możliwe jest nawet w środku lata, gdy na plaży jest skwar nie do zniesienia. Najlepsze warunki do wspinania na Krecie panują wiosną i jesienią.
Problemem jest to, że w wiosce nie ma żadnej restauracji, baru, a nawet sklepu, dlatego jedzenie trzeba mieć ze sobą. Nie jest za dobrze także ze spaniem, ponieważ do wyboru jest namiot, lub Gunnar's Guest Mouse - pensjonat, który czynny jest chyba tylko okresowo. Z wodą jeśli chcemy biwakować też jest problem. Właściwie najlepszym sposobem i najpewniejszym jest wypożyczenie samochodu i przyjazd wraz z zaopatrzeniem w jedzenie i wodę tak, by być niezależnym.
Kapetaniana wspinanie
Rejon Kapetaniana oferuje ponad 120 dróg zgrupowanych w 6 sektorach, dość sporo oddalonych od siebie, poprowadzonych w białym wapieniu o dobrym tarciu, w większości ubezpieczonych. Skala trudności oferowanych dróg mieści się w przedziale III-IX w skali UIAA. W większości są to drogi jednowyciągowe do 30 metrów długości, wyposażone w ringi i ringi zjazdowe.
Mount Kofinas
Długie, tradycyjne drogi do 150 metrów poprowadzone są na dominującej nad okolicą górze Mount Kofinas o wysokości 1246 metrów, położonej bardzo blisko morza. Nie są obite i wspinanie na nich wymaga użycia standardowego sprzętu używanego w górach na dużych ścianach. Wspinając się na Mount Kofinas miejscami uważać trzeba na kruszynę, dlatego przydaje się kask.
Zaskoczeniem mogą być niesamowicie silne wiatry, zwłaszcza na północnej stronie ściany, która jest prawie cały dzień w cieniu. Na Mount Kofinas panują górskie warunki i choć przeważnie jest słonecznie, to wcale nie jest ciepło. Ci, którzy lubią wspinanie w dzikiej scenerii, daleko od ludzi, komercji i którym nie przeszkadzają dłuższe podejścia pod ścianę, będą zachwyceni wspinaniem w rejonie wsi Kapetaniana.
Agiofarago
Alternatywą dla tych, co lubią bardziej lajtowe wspinanie połączone z kąpielami w morzu, jest skąpy w ilość dróg, ale za to położony w bajkowej scenerii region wspinaczkowy Agiofarago. Dojście prowadzi wąwozem z czerwonawymi ścianami o długości około 3 kilometrów. Nad samym morzem, tuż przy plaży otoczonej skałami, poprowadzonych jest około 10 ubezpieczonych dróg, patrząc na morze po lewej stronie. Kolejne dziesięć to trady, na których najlepiej mieć kości i friendy.
Robert Remisz
















